Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poe. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2015

tak kończy się książka / this is how the book ends (for Irad Mazilah 40.000 kh)

Jego jest ogl
jego jest urt
oni są fert 
ogl es fert
ej na sug
vos es ul
gosz a nes
ej ga sul
vo ge seg
u o fe
no se le
u fa re
no se fa
de ka se
vo le su
o na se
wusz
of
lusz
de
nosz
e
wusz
ej
n
o
o=
0


Paweł Krzaczkowski

źródło:
https://www.facebook.com/p.krzaczkowskii/posts/799226730125856

piątek, 3 maja 2013

Strasna zaba (wiersz Gałczyńskiego)

wiersz dla sepleniących 

Pewna pani na Marszałkowskiej
kupowała synkę z groskiem
w towazystwie swego męza, ponurego draba;

wychodzą ze sklepu, pani w sloch,
w ksyk i w lament: - Męzu, och, och!
popats, popats, jaka strasna zaba!

Mąz był wyżsy uzędnik, psetarł mgłę w okulaze
i mowi: - Zecywiście cos skace po trotuaze!

cy to zaba, cy tez nie,
w kazdym razie ja tym zainteresuję się;

zaraz zadzwonię do Cesława,
a Cesław niech zadzwoni do Symona -
nie wypada, zeby Warsawa
była na "takie coś" narazona.

Dzwonili, dzwonili i po tsech latach
wrescie schwytano zabę koło Nowego Świata;
a zeby sprawa zaby nie odesła w mglistość,
uządzono historycną urocystość;

ustawiono trybuny,
spędzono tłumy,
"Stselców" i "Federastów"
- Słowem, całe miasto.

Potem na trybunę wesła Wysoka Figura
i kiedy odgzmiały wsystkie "hurra",
Wysoka Figura zece tak:

- Wspólnym wysiłkiem ządu i społecenstwa
pozbyliśmy się zabiego bezecenstwa -
panowie, do gory głowy i syje!

A społecenstwo: - Zecywiscie,
dobze, ze tę zabę złapaliście,
wsyscy pseto zawołajmy: "Niech zyje!" 





      Gałczyński Konstanty Ildefons

niedziela, 4 listopada 2012

mięsa

miętosił kurdupel salceson w pawlaczu, resztki mortatedli zostawił w dziurkaczu.

(irlandzka opiekunka nogi bożeny)

poniedziałek, 22 października 2012

sobota, 15 września 2012

Pierwsze wiersze Bondego są o tym - jak sam potem powtarzał - że ZSRR to faszystowski reżim.
   Gdy wszyscy pisali: „Z ust do ust leci/ Imię, co jak słońce nam świeci/ Imię, co słońcem się zaczyna/ Imię Towarzysza Stalina”, 


Egon Bondy pisał tak: 
   „Z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał”.
 




źródło: http://www.mariuszszczygiel.com.pl/reportaz1.html

czwartek, 13 września 2012

sobota, 10 marca 2012

macie jakieś hobby?

***hobby***

pytają mnie jakie masz hobby
co cię kręci stary
a ja nie wiem
odpowiedzi w sercu brak

widzę tylko jak zaparzam herbatę
wydzieram kartkę by napisać wiersz
nie ma znaczenia co lubisz co robisz
ważne kim jesteś





http://zen.chao.org.pl/?p=417&cpage=1#comment-290