Na naszej scenie artystycznej wystawa w Zachęcie jest dla polskiego artysty rodzajem namaszczenia, (...).Ćwiertniewski w ciasnej kabinie z kiblem (na czas trwania wystawy zamienionej w Galerię Jednego Widza) wystawia pokaźną serię obrazów, których nie da się zobaczyć. Zbita masa zasłaniających się wzajemnie płócien zostaje wepchnięta pomiędzy dwie ściany małego pomieszczenia.Pomimo słusznej kontestacji, że nie można dostrzec żadnego z nich, ten prosty gest ewokuje sporo problemów, zwracając m. in. uwagę na utrudniający wpływ przestrzeni w odbiorze sztuki – w tak klaustrofobicznym wnętrzu siłą rzeczy nie da się dogodnie pokazać prac.

http://trupiazupa.blogspot.com/2011/12/sztuka-w-kiblu.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz