pani Zosia z Kanady wróciła, zobaczyła i się zatrwożyła:
"Prawie cała powierzchnia ogrodzenia pokryta jest gryzmołami lub sloganami wątpliwej mądrości. Te trzy przykłady to nikła próba ekspresji artystycznej. Jednak, moim zdaniem, nie są one na właściwym miejscu w lesie, wzdłuż szlaku w Parku Narodowym. Ponadto oszpecają one i niszczą własność prywatna Zakładu [dla Niewidomych w Laskach] "
źródło i więcej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz